• Wpisów: 84
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 84 dni temu, 23:02
  • Licznik odwiedzin: 36 383 / 2454 dni
 
niekolorowamilosc
 
Napisy na nakrętkach od napoi, głupie wiem, ale jednak dzisiaj tak cholernie dopasowane.. "Nie bój się miłości"; "Zaryzykuj"...
Tylko jak sie nie bać, że to wszystko się znów powtórzy, ta sama hostoria, ten sam schemat, tylko główna rola przypadnie innej osobie. Strach jest nieodłącznym elementem naszego życia, bez względu na to czy boimy sie ciemności, samotności, odrzucenia.. Zawsze będziemy się czegoś bali. Tylko z przezwyciężaniem strachu już większy kłopot. Bo trudniej jest przezwyciężyć strach, by znów zaufać drugiej osobie.
A miłość? Czy nie powinna być silniejsza od strachu? Przecież jest też strach o miłość, strach przed miłością lub jej utratą... Ja podobno boję się być szczęśliwa. Ale to nie tak.. Ja boję się odrzucenia, rozczarowania, zaufania pobraz kolejny niewłaściwej osobie. Boję się że na to szczęście nie zasługuję.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków